SZCZAKOWIANKA JAWORZNO - Oficjalna strona



Dominik Kasprzyk; 03.08.2017; 10:34; źródło: własne

Zwycięska druga połowa

Piłkarze Szczakowianki w środę odnieśli pierwsze tego lata sparingowe zwycięstwo. Biało-Czerwoni na wyjeździe pokonali 4:1 LKS Żarki.

Mimo upalnej aury środowy pojedynek toczony był w niezłym tempie. Świetnie przygotowane boisko w Żarkach, którego gospodarzom pozazdrościć może wiele klubów z wyższych lig, umożliwiło szybką techniczną grę i pozwoliło rozwinąć skrzydła Jaworznickim Drwalom. Pierwsza połowa nie zwiastowała jednak łatwej wygranej. Gracze LKS-u postawili jaworznianom wysoko poprzeczkę i zdawali się kontrolować sytuacje na boisku. Ekipa z Żarek wypracowywała sobie nawet groźniejsze od Szczakowianki sytuacje bramkowe, była jednak nieskuteczna. Gdy w końcówce to Biało-Czerwoni zaczęli przejmować inicjatywę padła bramka dla... gospodarzy. Jeden z  miejscowych przedarł się prawą stroną w pole karne i ładnym uderzeniem pokonał bramkarza. Szczakowianka mogła szybko wyrównać, ale po dynamicznej akcji jednego z nowych pomocników, w sporym zamieszaniu Artur Molenda posłał piłkę głową tuż obok spojenia słupka z poprzeczką.

W drugiej połowie obraz gry uległ zmianie, Szczakowianka wyraźnie przyspieszyła i przejęła inicjatywę. Tuż po wznowieniu gry podopieczni trenera Sermaka wyrównali stan spotkania. Krzysztof Kamiński urwał się na prawej stronie obrońcom i ładnym strzałem pokonał miejscowego golkipera. W 65. minucie Biało-Czerwoni wyszli na prowadzenie po efektownej zespołowej akcji. Na lewej stronie rajdem popisał się powracający do drużyny młody skrzydłowy, i idealnym podaniem obsłużył wpadającego w pole karne napastnika – który po latach powraca do Jaworzna – a ten w swoim stylu wpakował piłkę do siatki. W kolejnych minutach jaworznianie mieli już pełną kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Ambitni gospodarze próbowali jeszcze odwrócić losy spotkania, nie byli jednak już w stanie zaskoczyć nowego aczkolwiek dobrze znanego kibicom Szczakowianki bramkarza. Tymczasem w końcówce Jaworzniccy Drwale dobili rywali. Po świetnej wrzutce z lewej strony będący na spalonym napastnik jaworznian przepuścił sprytnie piłkę do wbiegającego w szesnastkę Kamińskiego a ten podwyższył prowadzenie. W ostatniej minucie ten sam napastnik wcielił się w rolę asystenta i po raz kolejny idealnie obsłużył Kamińskiego, który ustrzelił swojego pierwszego w barwach Szczakowianki hattricka.

Szczakowianka w Żarkach, szczególnie w drugiej połowie, pokazała się z bardzo dobrej strony a kilka jej akcji było naprawdę efektownych. Wysoka wygrana cieszy, ale oczywiście nie należy przywiązywać do niej zbyt wielkiej wagi, wszystko bowiem zweryfikuje liga. Podczas meczu trener Sermak testował aż ośmiu nowych zawodników, z których co najmniej czterech blisko jest dołączenia już na stałe do zespołu. W najbliższych dniach zapadną konkretne decyzje personalne i przekonamy się, jacy gracze ostatecznie zasilą drużynę.

Przed startem sezonu, zaplanowanym na 12 sierpnia, podopiecznych trenera Sermaka czekać będzie najprawdopodobniej jeszcze jeden mecz kontrolny. Szkoleniowiec jaworznian chce jeszcze zgrać przebudowany zespół i wstępnie na najbliższy wtorek zaplanował sparing podsumowujący okres przygotowawczy. O tym kto będzie rywalem Biało-Czerwonych oraz o miejscu i godzinie rozegrania meczu informować będziemy na bieżąco na naszym fanpage na Facebooku.

LKS Żarki – Szczakowianka Jaworzno 1:4 (1:0)
(Kamiński 48, 87, 90, Testowany 65)

Szczakowianka: Testowany 1 – Dworak, Testowany 2, Testowany 3, Testowany 4 – A. Molenda, Biskup, Testowany 5, Testowany 6 – Pieczara – Kamiński

Grali też: Testowany 7, Smolik, Chrapek, Testowany 8

 

 

Facebook - duży

http://polskafair.pl//co-oferuje-osrodek-leczenia-uzaleznien happytours maska przeciwsmogowa sklep
Wszelkie prawa zastrzeżone dla www.Szczakowianka.pl ©.