SZCZAKOWIANKA JAWORZNO - Oficjalna strona



Dominik Kasprzyk; 07.04.2019; 02:09; źródło: własne

Wygrana w oku Cyklonu

Piłkarze Szczakowianki w sobotę zaliczyli trzecią tej wiosny wyjazdową wygraną. Po bramkach Dawida Frąckowiaka i Bartłomieja Chwalibogowskiego pokonali 2:1 Cyklon Rogoźnik.

Ekipa z Rogoźnika, podobnie jak jesienią, także teraz okazała się bardzo wymagającym rywalem i długo stawiała opór Biało-Czerwonym. W pierwszej połowie na boisku długo trwała walka w środku pola, a podopieczni trenera Cygnara szukali sposobu na zaskoczenie rywali. Ambitni gracze Cyklonu nie zamierzali ograniczać się do defensywy i sami też co jakiś czas atakowali, zmuszając jaworznicką defensywę do sporego wysiłku. Już na samym początku po dość przypadkowej akcji Łukasz Dębski musiał wybijać piłkę zmierzającą do siatki Biało-Czerwonych. Swoim kunsztem popisał się też Konrad Kołodziej, który w ostatniej chwili przerzucił nad poprzeczką piłkę po groźnym uderzeniu z dystansu. Drwale sporo atakowali, ale ich wrzutki padały zwykle łupem rywali a kolejne próby strzałów były blokowane. Dopiero w w końcówce jaworznianie zdołali skutecznie przełamać defensywę miejscowych. Po uderzeniu Pawła Cygnara golkiper Cyklonu instynktownie wybił piłkę nogą. Kilkanaście sekund później grający trener Biało-Czerwonych dośrodkował z rzutu rożnego wprost na głowę ustawionego na przy bliższym słupku Dawida Frąckowiaka, a ten otworzył wynik meczu.

Po przerwie Szczakowianka zaatakowała z jeszcze większym animuszem i już w pierwszej akcji mogło podwyższyć prowadzenie. Po szybkiej akcji Dawid Frąckowiak wpadł w pole karne, ale jego strzał w ostatniej chwili zdołał zablokować grający świetne zawody Arkadiusz Żerdziński. Cyklon odpowiedział na to groźnym uderzeniem z rzutu wolnego, po którym Konrad Kołodziej popisał się świetną obroną. W 58. minucie w polu karnym sfaulowany został Adam Janeczko, a sędzia  wskazał na jedenasty metr. Tym razem do wykonania jedenastki podszedł Paweł Cygnar, ale bramkarz Cyklonu w świetnym stylu wybronił jego uderzenie. W kolejnych minutach młody golkiper gospodarzy zaliczył kilka świetnych interwencji, m.in. po uderzeniach Chwalibogowskiego i Kruczka. W 68. minucie w polu karnym sfaulowany został Wojciech Franiel, a tym razem do wykonania rzutu karnego podszedł Bartłomiej Chwalibogowski. Co prawda golkiper znów wyczuł intencje strzelca, ale tym razem piłka znalazła drogę do siatki i Drwale mogli świętować swoją drugą bramkę. Miejscowi nie zamierzali się jeszcze poddawać i próbowali zaskoczyć Kołodzieja z rzutu wolnego z 18. metrów, ale po rykoszecie piłka wyszła tylko na rzut rożny. Szczakowianka kilka razy postraszyła gospodarzy, ale nie potrafiła po raz kolejny wpakować piłki do siatki. Tymczasem końcówka dostarczyła jeszcze sporo emocji. W 87. minucie sędzia dopatrzył się przewinienia w polu karnym i przyznał miejscowym jedenastkę, którą na bramkę zamienił Mateusz Gruszka. Gracze Cyklonu odzyskali nadzieję na dobry wynik i rzucili się do ataku, ale nie potrafili zaskoczyć Kołodzieja. W doliczonym czasie gry doszło jeszcze do nieprzyjemnego zdarzenia. Po brutalnym faulu Paweł Cygnar mocno oberwał i nie był w stanie kontynuować gry. Na szczęście jego uraz najprawdopodobniej nie jest na tyle poważny, by wykluczyć go z gry w kolejnych meczach. Ostatecznie po ośmiu doliczonych minutach sędzia zakończył spotkanie, a Szczakowianka po wygranej 2:1 awansowała na fotel wicelidera.

Po trudnym meczu w Rogoźniku teraz Szczakowiankę czekać będzie jeszcze bardziej wymagające wyzwanie. Już w niedzielę czeka nas prawdziwy hit i starcie na samym szczycie Zina Ligi Okręgowej. Drwale w meczu o fotel lidera zmierzą się z Dramą Zbrosławice a to zwiastuje ogromne emocje. Już teraz zapraszamy na Stadion Miejski. Początek spotkania w niedzielę o godzinie 11:00.

Cyklon Rogoźnik – Szczakowianka Jaworzno 1:2 (0:1)
(Gruszka 87-k. – Frąckowiak 42, Chwalibogowski 68-k.)

Cyklon: Żerdziński – Gruszka, Złocki, Woźniak (60. Przybyłek), Musiał (80. Will), Wściubiak, Teche, Jaguś, Pysno (46. Miska), Rewers, Płoszański (46. Nowak, 70. Kardaś). Trener: Mateusz Mańdok

Szczakowianka: Kołodziej – Nowak, Wadas, Dębski, Franiel – Kruczek (82. Wojciechowski), Janeczko, Biskup, Chwalibogowski – Cygnar (90+5. Jamróz), Frąckowiak (89. Seiler). Trener: Paweł Cygnar

Sędziował: Marek Serwaczak (Zabrze)
Żółte kartki: Płoszański, Will – Cygnar, Franiel
Widzów: 50

 

Facebook grafika

Odżywki PL - Odżywki
Wszelkie prawa zastrzeżone dla www.Szczakowianka.pl ©.

Strona internetowa redagowana przez Kibiców Szczakowianki dla Kibiców Naszego ukochanego Klubu! Najnowsze wiadomości z życia Klubu oraz wyniki i galerie pomeczowe tylko u nas. Zapraszamy do częstych odwiedzin i udzielania się na naszym forum dykusyjnym dla Kibiców Szczakowianki. Do zobaczenia na najbliższym meczu naszej Szczakowianki Jaworzno - zapraszamy na Krakowską.