SZCZAKOWIANKA JAWORZNO - Oficjalna strona



Dominik Kasprzyk; 12.09.2013; 21:53; źródło: własne

Walkower dla Szczakowianki!

Szczakowianka po czwartkowym posiedzeniu Wydziału Dyscypliny wzbogaciła się o trzy punkty. A to za sprawą walkoweru, jaki Biało-Czerwoni otrzymali za mecz z Górnikiem Wesoła.

Ciągnąca się już od kilku tygodni sprawa spotkania pomiędzy Górnikiem Wesoła a Szczakowianką powoli chyba dobiega końca. Przypomnijmy, że w meczu rozegranym 17 sierpnia w Wesołej, tamtejszy Górnik pewnie pokonał jaworznian 3:0. Po weryfikacji protokołów ze spotkania okazało się jednak, że Górnicy rzekomo złamali regulamin w punkcie dotyczącym gry zawodników młodzieżowych. W protokole arbiter z Nysy zapisał, że młodzieżowiec Nawrocki zszedł z boiska w 61. minucie i został zastąpiony przez Koniarka. Z kolei inny młodzieżowiec Stokłosa wszedł na boisko za Thiama dopiero w 62. minucie. Według takiego zapisu przez minutę Górnik miał w składzie tylko jednego młodzieżowca a według regulaminu na boisku cały czas musi być co najmniej dwóch zawodników z rocznika 1993 lub młodszych.

Na niekorzyść Górnika przemawia fakt, że taki protokół został podpisany przez pełniącego wówczas funkcję kierownika Czesława Mikę i stał się obowiązującym dokumentem. Na dodatek prowadzący zawody sędzia Armin Łubniewski nie zachował kart zmian, nie ma więc dowodu, że wpis w protokole był jego błędem.

Na dwóch ostatnich posiedzeniach Wydziału Dyscypliny Górnicy starali się udowodnić, że obie zmiany dokonane były jednocześnie. Poza swoimi słowami, nie mieli jednak żadnych fizycznych dowodów. Wbrew ich zapewnieniom nie udało się dostarczyć nagrania wideo z meczu, które dokumentowałoby zmiany, brakuje też fotografii z tego momentu. Sędziowie spotkania zasłaniają się niepamięcią. Podczas czwartkowego posiedzenia Wydział Dyscypliny kontaktował się także z działaczami Szczakowianki, Ci jednak także nie pamiętają całej sytuacji.

W takim razie jedynym dokumentem z meczu pozostaje protokół, podpisany przez przedstawiciela klubu z Wesołej. Podczas jednego z posiedzeń kierownik Górnika próbował tłumaczyć się tym, że podpisał protokół, który był nieczytelny i był przekonany, że wszystko w nim jest w porządku. Takie – dość kuriozalne – tłumaczenie nie przekonało związkowych działaczy i ostatecznie zdecydowali się oni ukarać Górnika walkowerem. Mecz zapisany będzie jako wygrana 3:0 Szczakowianki i dzięki temu Biało-Czerwoni wyraźnie podreperują swoje konto punktowe i bramkowe.

Górnik Wesoła może jeszcze odwołać się od tej decyzji. Klub z Mysłowic nie ma jednak żadnych namacalnych dowodów na to, że zmiany w meczu dokonane były prawidłowo, trudno więc przypuszczać by przywrócony został wynik z boiska.

Mysłowiczanie w tej całej sytuacji są sami sobie winni. Być może na boisku faktycznie wszystko było zgodnie z regulaminem, dla związku liczy się jednak to co jest na papierze. A że w klubie z Wesołej zabrakło odpowiedzialnych osób, które potrafiłyby przypilnować tak istotnych rzeczy jak pomeczowy protokół to już problem Górnika. Szczakowianka chociaż wolałaby zdobywać kolejne oczka na boisku, to na pewno nikt w jej obozie nie będzie narzekał na dodatkowy zastrzyk jakże potrzebnych punktów. Dzięki walkowerowi jaworzniccy Drwale wyraźnie poprawili swoją sytuację w tabeli i mają obecnie 8 punktów oraz bilans bramkowy 7:7. Przy okazji to oznacza awans w tabeli o trzy pozycje na 7. miejsce.

Polub Nas na Facebooku!

Wszelkie prawa zastrzeżone dla www.Szczakowianka.pl ©.

Strona internetowa redagowana przez Kibiców Szczakowianki dla Kibiców Naszego ukochanego Klubu! Najnowsze wiadomości z życia Klubu oraz wyniki i galerie pomeczowe tylko u nas. Zapraszamy do częstych odwiedzin i udzielania się na naszym forum dykusyjnym dla Kibiców Szczakowianki. Do zobaczenia na najbliższym meczu naszej Szczakowianki Jaworzno - zapraszamy na Krakowską.