SZCZAKOWIANKA JAWORZNO - Oficjalna strona



Dominik Kasprzyk; 21.04.2019; 00:54; źródło: własne

Przedświąteczna porażka z Tęczą

Rozgrywany w Wielką Sobotę wyjazdowy mecz z Tęczą Błędów okazał się niezbyt udany dla piłkarzy Szczakowianki. Biało-Czerwoni na stadionie Unii Ząbkowice ulegli rywalom 1:3.

Przedświąteczne spotkanie z Tęczą zapowiadało się bardzo ciekawie. Szczakowianka po ubiegłotygodniowej porażce z Dramą potrzebowała punktów by cały czas trzymać się blisko czołówki, Tęcza z kolei liczyła na odrobienie części strat do ligowego podium. Niepokonana w tym sezonie przed własną publicznością ekipa Błędowa okazała się znacznie bardziej wymagającym rywalem, niż można się tego było spodziewać i udanie zrewanżowała się Drwalom za jesienną porażkę.

Już od pierwszych minut gospodarze odważnie zaatakowali i zaczęli zagrażać jaworznickiej bramce. W 8. minucie Patryk Taraszkowski skutecznie zakończył składną akcję i z bliska pokonał Kołodzieja, otwierając wynik spotkania. Jaworznianie chcieli szybko odpowiedzieć, ale po groźnym strzale Bartłomieja Chwalibogowskiego skuteczną obronę zaliczył miejscowy golkiper. Tymczasem Tęcza nie zamierzała zwalniać tempa i co chwila przedzierała się w pole karne Szczakowianki. Najbliżej podwyższenia wyniku był  Mateusz Skrzypek, ale po jego uderzeniu Konrad Kołodziej zaliczył efektowną – i co ważniejsze – skuteczną paradę. Parę chwil później w  sukurs jaworznickiemu bramkarzowi przyszła też poprzeczka, na której to zatrzymała się piłka po strzale Taraszkowskiego. Szczakowianka próbowała się odgryzać, ale jej akcje nie przynosiły większego efektu. Tęcza za to wreszcie dopięła swego. Po dokładnym przerzucie z prawej strony jeden z defensorów nie sięgnął piłki, a ta trafiła do Marcina Strojka, który w sytuacji sam na sam nie dał Kołodziejowi szans na obronę. Jeszcze przed przerwą jaworznianie próbowali ratować wynik i nawet nieco postraszyli miejscową defensywę. Bartłomiej Chwalibogowski groźnie uderzał z rzutu wolnego, a piłka po rykoszecie sprawiła sporo problemów bramkarzowi, który musiał ekspediować ją poza linię końcową. Groźnie było też po wymianie piłek między Maciejem Kruczkiem a Pawłem Cygnarem, uderzenie w wykonaniu grającego trenera Drwali zostało jednak zablokowane.

W drugiej połowie Tęcza szybko zamknęła temat wygranej. Zaledwie kilka minut po wznowieniu gry Mateusz Skrzypek po rzucie wolnym z bocznego sektora boiska skutecznie wpakował piłkę do siatki podwyższając na 3:0. Od tego momentu gospodarze nie musieli już forsować tempa i spokojnie pilnowali wyniku. Szczakowianka szukała swoich okazji, ale nawet gdy udawało się jej przedrzeć w pole karne, to pozostawała nieskuteczna. Najlepszą okazję do zmiany wyniku wypracował sobie Dawid Frąckowiak, ale niestety z linii 16 metrów posłał piłkę obok bramki. Dopiero w samej końcówce jaworznianie zaliczyli honorowe trafienie. Robert Nowak popisał się długim wrzutem piłki z autu prosto w pole karne, tam Łukasz Dębski strącił ją pod nogi Dawida Wadasa, który wpisał się na listę strzelców. Zbytnie rozluźnienie w szeregach miejscowych i pewna nerwowość po straconej bramce sprawiły, że Szczakowiance grało się łatwiej i stworzyła jeszcze nieco zamieszania w polu karnym, ale na odwrócenie losów meczu było już za późno. Jeszcze w doliczonym czasie gry Frąckowiak po raz kolejny był bliski trafienia, ale po jego strzale piłka znów ominęła słupek w bezpiecznej odległości.

Ostatecznie Tęcza wygrała 3:1 i traci już tylko punkt do Biało-Czerwonych. Szczakowianka spadła na czwarte miejsce w tabeli i dała się wyprzedzić Siemianowiczance. Samodzielnym liderem pozostaje Drama Zbrosławice, która ma już trzy punkty przewagi nad drugim Górnikiem Wojkowice. W następną sobotę zapraszamy na Stadion Miejski na kolejne ciekawe spotkanie z udziałem Drwali. Tym razem podejmować będziemy solidną ekipę AKS-u Niwka Sosnowiec. Początek spotkania o godzinie 17:00. Zapraszamy na Stadion!

Tęcza Błędów – Szczakowianka Jaworzno 3:1 (2:0)
(Taraszkowski 8, Strojek 31, Skrzypek 52 – Wadas 87)

Tęcza: Iwaniuk – Kalwasiński, Kijas, Cieślik, Bielawski (67. Słomski) – Głowa – Taraszkowski, Pieniążek, Świerczyński (62. Cichoń) – Strojek (77. Kujon), Skrzypek (69. Baran). Trener: Radosław Orłowski

Szczakowianka: Kołodziej – Nowak, Wadas, Seiler, Franiel (56. Wojciechowski) – Kruczek, Dębski, Biskup, Chwalibogowski – Cygnar (78. Skórnicki), Frąckowiak. Trener: Paweł Cygnar

Sędziował: Bogdan Drobot (Siemianowice Śląskie)
Żółte kartki: Skrzypek, Świerczyński – Seiler
Widzów: 50

Facebook grafika

siatkówka rzeszów
Wszelkie prawa zastrzeżone dla www.Szczakowianka.pl ©.

Strona internetowa redagowana przez Kibiców Szczakowianki dla Kibiców Naszego ukochanego Klubu! Najnowsze wiadomości z życia Klubu oraz wyniki i galerie pomeczowe tylko u nas. Zapraszamy do częstych odwiedzin i udzielania się na naszym forum dykusyjnym dla Kibiców Szczakowianki. Do zobaczenia na najbliższym meczu naszej Szczakowianki Jaworzno - zapraszamy na Krakowską.