SZCZAKOWIANKA JAWORZNO - Oficjalna strona



Dominik Kasprzyk; 29.02.2020; 21:24; źródło: własne

Powalczyli z Ruchem

Sobotnie starcie Szczakowianki z Ruchem Chorzów było zdecydowanie najciekawszym tej zimy meczem kontrolnym w wykonaniu podopiecznych trenera Pawła Cygnara. Jaworzniccy Drwale rozegrali bardzo dobre spotkanie, chociaż ostatecznie ulegli III-ligowcowi 2:4.

W ostatnim lutowym sparingu Szczakowiance przyszło mierzyć się ze zdecydowanie najsilniejszym tej zimy rywalem. Ruch Chorzów jest wiceliderem III ligi i wiosną zamierza walczyć o awans szczebel wyżej. Nic więc dziwnego, że to popularni Niebiescy byli faworytem tego starcia. Tymczasem w pierwszej połowie kibice, którzy licznie stawili się na obiekcie przy ulicy Cichej, oglądali zaskakująco wyrównane spotkanie. Szczakowianka nie zamierzała się tylko bronić, grała agresywnie i przynosiło to efekty. Obie ekipy miały swoje okazje, ale też nieco rozregulowane celowniki. Dopiero w 38. minucie Mariusz Idzik wyprowadził chorzowian na prowadzenie. Jaworzniccy Drwale nie zamierzali jednak się poddawać i jeszcze przed przerwą wyrównali. Paweł Cygnar popisał się efektownym uderzeniem zza pola karnego, doprowadzając do wyrównania.

W drugiej połowie na murawie dalej trwała zacięta walka. Gospodarze szybko wykorzystali swoją szansę i po rzucie rożnym Patryk Sikora pokonał Kołodzieja. To jednak nie był jeszcze koniec emocji. W 61. minucie Drwale znów odrobili straty. Grzegorz Fonfara zagrał świetne dośrodkowanie z rzutu wolnego, piłka trafiła na głowę Marcina Drzymonta, który pokonał chorzowskiego golkipera. Ruch odpowiedział na to także stałem fragmentem gry. Mariusz Idzik popisał się efektownym bezpośrednim uderzeniem z rzutu wolnego i podwyższył na 3:2. W kolejnych minutach oba zespoły stwarzały sobie sytuacje i jeszcze wszystko było możliwe, na murawie różnica klas nie była bowiem widoczna. Dopiero w 83. minucie po szybkiej akcji lewą stroną Jakub Rudek trafił na 4:2, zapewniając już swojej ekipie wygraną.

Mecz w Chorzowie był bardzo wartościowym testem dla podopiecznych trenera Pawła Cygnara i mimo porażki trzeba go zdecydowanie zaliczyć na plus. Biało-Czerwoni na tle bardzo silnego rywala pokazali się z dobrej strony i udowodnili, że potrafią świetnie grać w piłkę. W zespole Drwali zabrakło jeszcze dwóch podstawowych zawodników – Roberta Nowaka i Dawida Wadasa, których dopadła choroba, ale wkrótce powinni być znów dostępni do gry. Wszystko wskazuje na to, że rozgrywki ligowe ruszą zgodnie z planem, czyli dopiero 21 marca. Szczakowianka planuje rozegranie jeszcze co najmniej dwóch meczy kontrolnych. W sobotę w Szczakowej Drwale zmierzą się z Bolesławem Bukowno, natomiast dzień wcześniej w piątek na sztucznej murawie najprawdopodobniej podejmą przedstawiciela wadowickiej okręgówki – Nadwiślanina Gromiec. O dokładnym miejscu i czasie rozegrania tych spotkań będziemy informowali na bieżąco na stronie i w naszych mediach społecznościowych.

Ruch Chorzów – Szczakowianka Jaworzno 4:2 (1:1)
(Idzik 38, 68, Sikora 50, Rudek 83 – Cygnar 44, Drzymont 50)

Szczakowianka: Kołodziej (75. Testowany 2) – Trzciński (75. Kurzawa), Dębski, Drzymont, Śliwa – Testowany 1 (80. Testowany 3), Fonfara, Szopa (68. Biskup), Chwalibogowski (82. Klepka) – Cygnar (56. Cichoń) – Smarzyński (83. Testowany 4)

 

Facebook grafika

https://www.brdekret.com.pl/oferta/uslugi-ksiegowe/biuro-rachunkowe-warszawa-praga.html
Wszelkie prawa zastrzeżone dla www.Szczakowianka.pl ©.

Strona internetowa redagowana przez Kibiców Szczakowianki dla Kibiców Naszego ukochanego Klubu! Najnowsze wiadomości z życia Klubu oraz wyniki i galerie pomeczowe tylko u nas. Zapraszamy do częstych odwiedzin i udzielania się na naszym forum dykusyjnym dla Kibiców Szczakowianki. Do zobaczenia na najbliższym meczu naszej Szczakowianki Jaworzno - zapraszamy na Krakowską.