SZCZAKOWIANKA JAWORZNO - Oficjalna strona



Dominik Kasprzyk; 08.02.2020; 21:57; źródło: własne

Postrzelali IV-ligowcowi

Przygotowania Szczakowianki do rundy wiosennej przebiegają praktycznie bez zakłóceń, a Biało-Czerwoni trenują i grają kolejne mecze kontrolne. W sobotę Drwale wysoko 5:2 ograli IV-ligową Slavię Ruda Śląska.

Szczakowianka ostatnio bardzo intensywnie trenuje i dlatego przed sobotnim meczem można było mieć obawy, czy zmęczenie nie wpłynie na postawę na boisku. Jak się okazało, Drwale są jednak w na tyle dobrej formie, że na murawie prezentowali się bardzo dobrze i nieoczekiwanie od samego początku przeważali i napierali na rywala z wyższej ligi.

Już w 6. minucie Paweł Cygnar ładnym uderzeniem z bliska otworzył wynik spotkania. Szczakowianka częściej była przy piłce i stwarzała sobie kolejne okazje, ale goście też próbowali walczyć i co jakiś czas przedzierali się w jaworznickie pole karne. Wreszcie w 21. minucie po akcji prawą stroną doprowadzili do wyrównania. Ich radość nie trwała jednak zbyt długo – kilka chwil później Paweł Cygnar znów wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Jeszcze przed przerwą piękną bramkę zaliczył Mateusz Śliwa i podwyższył na 3:1. W drugiej połowie na murawie oglądaliśmy już nieco zmieniony skład, ale jak się okazało – co najmniej równie silny jak ten z pierwszej połowy. Tuż po wznowieniu gry swoją szansę miał Bartłomiej Chwalibogowski, ale po jego strzale piłka zatrzymała się na słupku. Po jednym z rzutów wolnych i zamieszaniu w polu karnym swoje trafienie zaliczył za to Dawid Wadas, który z bliska wpakował piłkę do siatki. Szczakowianka spokojnie kontrolowała przebieg boiskowych wydarzeń, a goście tylko sporadycznie stwarzali zagrożenie pod jaworznicką bramką. Na niespełna dwadzieścia minut przed końcem Slavia po szybkiej akcji zdobyła drugą bramkę, ale po raz kolejny jaworznianie szybko odpowiedzieli. Po świetnym dośrodkowaniu z prawej strony od Piotra Klepki, młody pomocnik Szczakowianki popisał się efektownym wolejem, zaliczając wyjątkowo piękną bramkę. Mimo kilku okazji więcej goli już nie padło, a Szczakowianka tym samym wygrała 5:2.

Podopieczni trenera Pawła Cygnara zaliczyli kolejny bardzo udany mecz kontrolny. Obecnie pracują nad formą fizyczną i dalecy są jeszcze od pełnej dyspozycji, ale i tak prezentują się bardzo dobrze, a to może napawać optymizmem. Tym razem na murawie zaprezentowało się pięciu nowych zawodników – czterech z nich grało już tydzień wcześniej z Fablokiem. Młodzi pomocnicy bardzo dobrze wprowadzają się do składu i zdecydowanie mogą naciskać na bardziej doświadczonych kolegów. O miejsce w bramce powalczy młody były golkiper Zagłębia Sosnowiec. Natomiast w obronie po raz pierwszy zagrał niezwykle doświadczony zawodnik, mający na swoim koncie sporo występów w piłkarskiej ekstraklasie, który już jedną nogą jest praktycznie w Szczakowiance.

Kolejny mecz kontrolny Szczakowianka rozegra w sobotę 15 lutego. O godzinie 12:30 na sztucznej murawie Stadionu Miejskiego podejmować będzie kolejnego przedstawiciela IV ligi – Przemszę Siewierz.

Szczakowianka Jaworzno – Slavia Ruda Śląska 5:2 (3:1)
(Cygnar 6, 24, Śliwa 45, Wadas 57, Testowany 77)

I połowa: Testowany 1 – Nowak, Wadas, Dębski, Testowany 2 – Chwalibogowski, Fonfara, Testowany 3, Śliwa – Cygnar – Smarzyński.

II połowa: Kołodziej – Kurzawa, Wadas, Testowany 2, Śliwa (83. Janisz) – Trzciński, Fonfara (63. Klepka), Biskup, Chwalibogowski (63. Testowany 4) – Cichoń, Smarzyński (63. Testowany 5)

 

 

 

Facebook grafika

najlepsze bukiety kwiatów są na stronie bukiety kwiatów - możliwość kupna.
Wszelkie prawa zastrzeżone dla www.Szczakowianka.pl ©.

Strona internetowa redagowana przez Kibiców Szczakowianki dla Kibiców Naszego ukochanego Klubu! Najnowsze wiadomości z życia Klubu oraz wyniki i galerie pomeczowe tylko u nas. Zapraszamy do częstych odwiedzin i udzielania się na naszym forum dykusyjnym dla Kibiców Szczakowianki. Do zobaczenia na najbliższym meczu naszej Szczakowianki Jaworzno - zapraszamy na Krakowską.