
Dwanaście straconych bramek przez całą rundę jesienną, to w głównej mierze także zasługa formacji defensywnej drużyny Andrzeja Sermaka, która była najbardziej pewną formacją „Biało-Czerwonych”. Nie ma w tym jednak nic dziwnego, bowiem obronę Szczakowianki tworzą zawodnicy grający nie tak dawno w I czy też II lidze.
Podsumowanie zacznijmy od Daniela Małkowskiego. Były zawodnik Górnika Polkowice był ostoją tej formacji jaworznian. Dodatkowym atutem ”Małego” jest także zaangażowanie się w akcje ofensywne drużyny, co niejednokrotnie siało popłoch w szeregach rywali. Środek obrony zarezerwowany był dla Grzegorza Bizonia i Kamila Stankiewicza. Mimo swojego niskiego wzrostu znany wśród kolegów jako ”Bizi” wyróżniał się zaangażowaniem i walecznością biorąc ciężar gry na swoje barki i ratując niejednokrotnie jaworznian przed utratą bramki. Jego młodszy kolega z obrony, Kamil Stankiewicz także nie ma się czego wstydzić po zakończonej rundzie. Wychowanek Jegielloni Białystok okazał się także bardzo pomocny przy stałych fragmentach gry i pomimo że w tym sezonie bramki jeszcze nie zdobył udowodnił swoją grą jak ważną osobą jest w kadrze Szczakowianki. Kolejnym ważnym elementem w szyku defensywnym jaworznian był Sylwester Dębowski. W rundzie jesiennej ten zaledwie 24-letni zawodnik, pokazał jak powinien grać nowoczesny obrońca, który nie tylko broni ale i strzela bramki. W rundzie jesiennej ”Dębol” zanotował na swoim koncie, aż siedem trafień co plasuje go na drugim miejscu najlepszych strzelców Szczakowianki. Kończąc podsumowanie należy wspomnieć także o Michale Zioło, który nie miał zbyt wielu okazji do pokazania się jaworznickim kibicom, jednak gdy już taką szanse otrzymał pokazał że warto na niego stawiać i jest dobrym zmiennikiem dla klubowych kolegów.

Wbrew wcześniejszym doniesieniom i oświadczeniu jakie ukazało się w dniu wczorajszym w naszym serwisie, prezes klub…
Jeden z ogólnopolskich browarów organizuje akcję pt. „Do hymnu!” z okazji zbliżających się Mistrzostw Europy Euro 2…
Jaworznicka piłka nożna obecnie nie ma się za dobrze. Szczakowianka Jaworzno gra w III lidze opolsko-śląskiej, ale…