SZCZAKOWIANKA JAWORZNO - Oficjalna strona



Dominik Kasprzyk; 27.10.2019; 22:45; źródło: własne

Drwale znów wygrywają

Szczakowianka w niedzielę bez najmniejszych problemów dopisała do swojego konta kolejny już w tym sezonie komplet punktów. Tym razem Biało-Czerwoni 6:1 pokonali Orła Mokre.

Jak dotychczas Orzeł pozostawał jedną z niewielu ekip, z którymi w przeszłości Szczakowianka nie wygrała ani razu. W niedzielę to jednak się zmieniło, a Biało-Czerwoni odesłali gości do domu z pokaźnym bagażem bramek.

Wyjątkowo spokojny przebieg miało niedzielne starcie przy Krakowskiej. Szczakowianka od początku przeważała i dążyła do zdobycia bramki. Już w 10. minucie udało się otworzyć wynik. Bartek Chwalibogowski zagrał idealną piłkę za plecy obrońców, gdzie już nabiegał Grzegorz Fonfara. Jaworznicki pomocnik popisał się efektownym technicznym uderzeniem z pierwszej piłki, którym przelobował bramkarza. Minął kwadrans, a już było 2:0. W dobrej sytuacji znalazł się Paweł Cygnar, ale jego strzał z bliska zdołał jeszcze zablokować golkiper Orła. Piłka odbiła się od poprzeczki, a Łukasz Cichoń szczupakiem wpakował ją do siatki. Wydawało się, że kolejne minuty przyniosą następne trafienia dla gospodarzy, ale mimo kilku prób miejscowi nie zdołali po raz kolejny pokonać bramkarza. Goście tymczasem nie mieli zbyt wiele do powiedzenia w ofensywie. Mimo kilku nieśmiałych prób, jaworznicka defensywa spokojnie radziła sobie z kolejnymi akcjami, a piłki padały łupem obrońców i młodego bramkarza.

Co nie udało się w pierwszej połowie, to w drugiej gospodarze odebrali z nawiązką. Po zaledwie 34 sekundach od wznowienia gry Drwale prowadzili już 3:0. Co prawda golkiper Orła zdołał jeszcze zablokować strzał głową w wykonaniu Marcina Smarzyńskiego, ale wobec dobitki w wykonaniu Pawła Cygnara był bezradny. Kilka minut później Cygnar obsłużył idealnym mierzonym podaniem Smarzyńskiego, a ten głową zaliczył swoje trafienie. Szczakowianka spokojnie kontrolowała grę i co jakiś czas testowała defensywę gości. W 57. minucie Łukasz Cichoń wpakował nawet piłkę do siatki, ale wcześniej faulował jednego z rywali, bramka nie została więc uznana. Paweł Cygnar po jednym ze swoich licznych strzałów ostemplował zaś poprzeczkę. Tymczasem po drugiej stronie boiska goście zdołali zaliczyć honorowe trafienie. Korzystając z rozluźnienia jaworznian Krzysztof Michalski umieścił piłkę w siatce. Szczakowianka nie zamierzała poprzestawać na czterech golach i w końcowych minutach dość regularnie ostrzeliwała bramkę, ale była nieskuteczna. Dopiero na pięć minut przed końcem udało się strzelić kolejnego gola. Po faulu na Robercie Nowaku, Paweł Cygnar przymierzył z rzutu wolnego z niemal 30 metrów i odbijając piłkę od słupka podwyższył na 5:1. Tuż przed końcowym gwizdkiem Szczakowianka raz jeszcze umieściła piłkę w siatce. Marcin Smarzyński z lewej strony zagrał w pole karne do Igora Szopy, który wpakował piłkę praktycznie do pustej siatki. Ostatecznie Szczakowianka wygrała 6:1 i zwiększyła swoją przewagę nad wiceliderem do 8 punktów.

W najbliższej kolejce Drwali czeka wyjątkowo trudne wyjazdowe spotkanie. Na obiekcie Unii Ząbkowice Biało-Czerwoni zagrają z drugą w tabeli Tęczą Błędów. Zapowiada się bardzo ciekawe starcie. Początek tego meczu w niedzielę o godzinie 14:00.

Szczakowianka Jaworzno – Orzeł Mokre 6:1 (2:0)
(Fonfara 10, Cichoń 25, Cygnar 46, 85, Smarzyński 51, Szopa 90 Michalski 67)

Szczakowianka: Szczechla – Trzciński, Wadas, Dębski, Śliwa – Chwalibogowski (81. Klepka), Fonfara (46. Szopa), Biskup (65. Nowak), Cichoń (58. Kurzawa) – Cygnar – Smarzyński. Trener: Paweł Cygnar.

Orzeł: Michalik – Frankowski, Szary, Grogur, Kucharczyk, Nogal, Widera Janoszka, Kozłowski Banaś, Michalski. Trener: Karol Płonka.

Sędziował: Łukasz Jakubski (Żory)
Żółte kartki: Dębski, Nowak
Widzów: 270

 

Facebook grafika

black friday bielizna
Wszelkie prawa zastrzeżone dla www.Szczakowianka.pl ©.

Strona internetowa redagowana przez Kibiców Szczakowianki dla Kibiców Naszego ukochanego Klubu! Najnowsze wiadomości z życia Klubu oraz wyniki i galerie pomeczowe tylko u nas. Zapraszamy do częstych odwiedzin i udzielania się na naszym forum dykusyjnym dla Kibiców Szczakowianki. Do zobaczenia na najbliższym meczu naszej Szczakowianki Jaworzno - zapraszamy na Krakowską.