I drużyna

Szczakowianka Jaworzno z cennym zwycięstwem w Mikołowie

        Szczakowianka Jaworzno odniosła ważne zwycięstwo w wyjazdowym spotkaniu przeciwko AKS Mikołów, choć mecz od pierwszej do ostatniej minuty dostarczył wielu emocji i wymagał ogromnego wysiłku całego zespołu. Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando naszej drużyny. Od początku narzuciliśmy swój styl gry, kontrolując tempo spotkania i stwarzając groźne sytuacje pod bramką rywali. Przewaga przyniosła efekt w 17. minucie meczu, kiedy to nasz kapitan, Oleksandr Kotov, popisał się kapitalnym uderzeniem z dystansu. Piłka po jego spektakularnym strzale wylądowała w siatce, a bramkarz gospodarzy był bez szans na skuteczną interwencję.   Po zdobyciu bramki Szczakowianka nie zwalniała tempa. Do końca pierwszej połowy konsekwentnie atakowaliśmy, tworząc kolejne okazje strzeleckie. Tym razem jednak golkiper AKS Mikołów stanął na wysokości zadania, skutecznie broniąc dostępu do swojej bramki i nie pozwalając na podwyższenie prowadzenia.   Druga połowa przyniosła zupełnie inny obraz gry. Do głosu doszli gospodarze, którzy coraz śmielej atakowali i momentami spychali naszą drużynę do głębokiej defensywy. W tym fragmencie spotkania kluczową rolę odegrał nasz bramkarz, John Nobre Tome. Jego pewność, spokój i skuteczne interwencje dawały drużynie ogromne wsparcie i pozwalały utrzymać prowadzenie. Na szczególne wyróżnienie zasługuje również Kola Kobets, który był prawdziwą ostoją defensywy. Nie do przejścia w pojedynkach, znakomicie czytający grę – potwierdził, że jest liderem naszej linii obrony.   Końcówka meczu była niezwykle nerwowa. W doliczonym czasie gry Szczakowianka musiała radzić sobie w osłabieniu po tym, jak Igor Stasiński otrzymał drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną. Mimo gry w dziesiątkę, drużyna wykazała się ogromną determinacją i dowiozła cenne zwycięstwo do końcowego gwizdka.   To był trudny, wymagający mecz, który pokazał charakter i zaangażowanie całego zespołu Szczakowianki Jaworzno. Trzy punkty zdobyte na trudnym terenie smakują wyjątkowo dobrze i są ważnym krokiem w dalszej części sezonu.   

Szczakowianka Jaworzno z cennym zwycięstwem w Mikołowie Dowiedz się więcej »

Szczakowianka walczyła do końca. Minimalna porażka z Unią Dąbrowa Górnicza

Po emocjonującym spotkaniu Szczakowianka musiała uznać wyższość Unii Dąbrowa Górnicza, przegrywając 2:3. Wynik nie oddaje jednak przebiegu meczu, w którym nasz zespół przez długie fragmenty kontrolował grę i narzucał rywalom swoje tempo. Spotkanie rozpoczęło się od odważnych ataków naszej drużyny, jednak jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście. Odpowiedź Szczakowianki była natychmiastowa. Już chwilę później po składnej akcji ofensywnej do siatki trafił Igor Stasiński, doprowadzając do wyrównania. W dalszej części pierwszej połowy gra była wyrównana, jednak ponownie skuteczniejsi okazali się zawodnicy z Dąbrowy Górniczej. Po mocnym uderzeniu z dystansu piłka znalazła drogę do naszej bramki i do przerwy przegrywaliśmy 1:2. Drugą połowę Szczakowianka rozpoczęła bardzo dynamicznie, od razu przenosząc ciężar gry na połowę rywali. Nasz zespół konsekwentnie atakował, starając się jak najszybciej doprowadzić do wyrównania. W jednej z akcji sędzia dopatrzył się jednak przewinienia w polu karnym i wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł zawodnik Unii. Nasz nowy bramkarz John świetnie wyczuł intencje strzelca i był bardzo bliski skutecznej interwencji – piłka była już na jego rękawicach, jednak ostatecznie wpadła do bramki. Mimo dwubramkowej straty Szczakowianka nie zamierzała się poddawać. Nasza drużyna ruszyła do zdecydowanych ataków, momentami zamykając przeciwników na ich połowie. Jedna z takich akcji zakończyła się zamieszaniem pod bramką Unii, które najlepiej wykorzystał Bartek Molenda, kierując piłkę do siatki i przywracając nadzieję na korzystny rezultat. W końcówce spotkania Szczakowianka walczyła do ostatniego gwizdka, stwarzając kolejne sytuacje pod bramką rywali. Niestety mimo ogromnego zaangażowania nie udało się zdobyć wyrównującej bramki i ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:3. Dziękujemy wszystkim kibicom za obecność na trybunach i gorące wsparcie przez całe spotkanie.   

Szczakowianka walczyła do końca. Minimalna porażka z Unią Dąbrowa Górnicza Dowiedz się więcej »

Sparing z wymagającym rywalem – Polonia Łaziska Górne na horyzoncie

Już jutro rozegramy kolejny mecz kontrolny w ramach zimowego okresu przygotowawczego. Naszym rywalem będzie zespół Polonii Łaziska Górne, a więc drużyna występująca w wyższej klasie rozgrywkowej – po rundzie jesiennej zajmująca 6. miejsce w I lidze Śląskiej. To zapowiada bardzo wartościowy sprawdzian dla naszego zespołu. Rywal prezentuje solidny poziom sportowy i w trwającym okresie przygotowawczym potwierdza dobrą formę. Imponujące wyniki sparingowe Polonii Dotychczas Polonia Łaziska Górne rozegrała serię meczów kontrolnych, w których zanotowała następujące rezultaty:  wygrana z Orłem Miedary 6:0  wygrana z GKS Tychy U19 3:2  wygrana z AKS Mikołów 4:1  wygrana z Ruchem Stanowice 11:0  porażka z Decorem Bełk 2:4 Bilans bramkowy i styl zwycięstw pokazują, że nasz najbliższy przeciwnik dysponuje dużą siłą ofensywną i potrafi skutecznie wykorzystywać swoje sytuacje bramkowe. Na kogo trzeba uważać? Szczególną uwagę będziemy musieli zwrócić na Stanisława Obermajera, który w zimowym okresie przygotowawczym zdobył już 7 bramek i jest najskuteczniejszym zawodnikiem swojego zespołu. Jego skuteczność pod bramką rywali sprawia, że defensywa będzie musiała zachować pełną koncentrację przez całe spotkanie. Nadchodzący sparing to dla nas doskonała okazja do sprawdzenia się na tle silnego przeciwnika i kolejny ważny krok w przygotowaniach do rundy wiosennej. Zapowiada się intensywne i ciekawe widowisko.  O szczegółach meczu będziemy informować w kolejnych komunikatach.   

Sparing z wymagającym rywalem – Polonia Łaziska Górne na horyzoncie Dowiedz się więcej »

Zdecydowane otwarcie meczu. MKS Trzebinia dominuje w starciu ze Szczakowianką Jaworzno

   W emocjonującym spotkaniu pomiędzy MKS Trzebinia a Szczakowianka Jaworzno kibice zgromadzeni na stadionie w Trzebini byli świadkami znakomitej pierwszej połowy w wykonaniu gospodarzy. Od pierwszego gwizdka było widać, która drużyna narzuci swoje warunki gry. Błyskawiczne otwarcie wyniku Mecz rozpoczął się w wymarzony sposób dla gospodarzy. Już w 1. minucie na listę strzelców wpisał się Maciej Grzyb, który wykorzystał szybkie rozegranie akcji i pewnym strzałem pokonał bramkarza gości. To trafienie nadało ton całemu spotkaniu i wyraźnie podbudowało zespół MKS-u. Kontrola i konsekwencja Gospodarze imponowali ruchliwością, pressingiem oraz bardzo dobrą organizacją gry. Efektem przewagi była kolejna bramka zdobyta w 10. minucie. Tym razem do siatki trafił Oskar Chechelski, finalizując składną akcję całego zespołu. MKS Trzebinia nie zamierzał zwalniać tempa. Drużyna konsekwentnie utrzymywała się przy piłce, skutecznie rozbijała ataki przeciwników i stwarzała kolejne sytuacje podbramkowe.                         Trzecie uderzenie przed przerwą Dominacja gospodarzy znalazła odzwierciedlenie również w 23. minucie, kiedy to Gabriel Sieprawski podwyższył prowadzenie. Po dobrze rozegranym fragmencie gry ofensywnej piłka po raz trzeci wpadła do bramki Szczakowianki Jaworzno. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie. Gospodarze kontrolowali przebieg meczu, nie pozwalając rywalom na rozwinięcie skrzydeł. Pierwsza część spotkania zakończyła się zdecydowanym prowadzeniem MKS Trzebinia, który zaprezentował futbol szybki, zdyscyplinowany i skuteczny. Druga połowa zapowiadała się równie interesująco, jednak to pierwsze 45 minut w pełni należało do zespołu z Trzebini.   Ożywienie po zmianach i emocje do samego końca Druga połowa rozpoczęła się od zdecydowanych ruchów szkoleniowca. Trener Damian Krajanowski dokonał kilku zmian, które wyraźnie ożywiły nasze poczynania ofensywne. Zespół grał odważniej, szybciej operował piłką i coraz częściej zagrażał bramce gospodarzy. Efekty przyszły w 60. minucie. W polu karnym faulowany był Szymon Gemborys, a sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Wiktor Kudyba, który pewnym strzałem wykorzystał rzut karny i dał naszej drużynie kontaktową bramkę. Gol dodał zespołowi ogromnej energii. Poszliśmy mocno za ciosem i zaledwie sześć minut później, w 66. minucie, po kapitalnej akcji sam na sam z bramkarzem znalazł się ponownie Szymon Gemborys. Tym razem nie dał golkiperowi szans, zdobywając bramkę na 3:2 i przywracając nadzieję na odwrócenie losów spotkania. Do końca meczu to nasza drużyna przeważała, częściej utrzymywała się przy piłce i stwarzała kolejne sytuacje podbramkowe. Gospodarze skupili się głównie na defensywie i wybijaniu nas z rytmu gry. Mimo ambitnej walki, determinacji i kilku groźnych akcji, nie udało się doprowadzić do wyrównania. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem MKS Trzebinia 3:2, jednak postawa naszej drużyny w drugiej połowie pokazała charakter i wolę walki do ostatniego gwizdka.   Testy, nowe ustawienia i wyróżniająca się postawa „Gembiego” Spotkanie z MKS Trzebinia miało dla naszego zespołu również wymiar szkoleniowy. W meczu testowaliśmy aż pięciu zawodników, którzy walczą o angaż w drużynie na rundę wiosenną. Dla sztabu szkoleniowego był to cenny materiał do analizy – zarówno pod kątem jakości indywidualnej, jak i dopasowania do zespołu. Sparing stał się także okazją do przetestowania nowych wariantów taktycznych. Jednym z nich było ustawienie na pozycji numer 9. Wobec kontuzji Igora Stasińskiego szansę gry w ataku otrzymał Szymon Gemborys. „Gembi” wywiązał się ze swojej roli bardzo dobrze. To właśnie on wywalczył rzut karny, który na bramkę zamienił Wiktor Kudyba, a następnie sam wpisał się na listę strzelców, zdobywając gola na 3:2. Był aktywny, dynamiczny i sprawiał wiele problemów defensywie rywali. Bezapelacyjnie Szymon Gemborys był naszym najlepszym zawodnikiem w tym spotkaniu – nie tylko ze względu na liczby, ale także za zaangażowanie, ruchliwość i jakość w grze ofensywnej. Jego występ pokazuje, że może być ważnym ogniwem zespołu w nadchodzącej rundzie.    

Zdecydowane otwarcie meczu. MKS Trzebinia dominuje w starciu ze Szczakowianką Jaworzno Dowiedz się więcej »

Przygotowania do rundy wiosennej

Trener Damian Krajanowski o przygotowaniach do rundy wiosennej

Przygotowania drużyny do rundy wiosennej rozpoczęły się 13 stycznia. Sztab szkoleniowy zaplanował siedem spotkań kontrolnych, z których jedno zostało już rozegrane – przeciwko Przemszy Siewierz.

Pod znakiem zapytania stoją dwa kolejne sparingi. Niepewny jest mecz z Pniówkiem 74 Pawłowice, który według dostępnych informacji zmaga się z problemami kadrowymi. Na pewno nie dojdzie natomiast do sparingu z rezerwami Piasta Gliwice – trener rywali wycofał się z ustaleń, tłumacząc decyzję zbyt późną godziną spotkania. Klub prowadzi już poszukiwania nowego rywala na termin 28 lutego.

– Trudno komentować ten argument, zwłaszcza że do meczu pozostał jeszcze miesiąc, a nie znamy ani warunków pogodowych, ani nawierzchni – podkreśla trener Damian Krajanowski.

Same przygotowania przebiegają zgodnie z planem. Zespół trenuje na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ul. Krakowskiej 8. Największym utrudnieniem pozostają jednak późne godziny treningów.

– Po raz kolejny trenujemy o 20:30, co jest dużym problemem organizacyjnym. Chciałbym podziękować zawodnikom za zaangażowanie i łączenie treningów z pracą zawodową – zaznacza szkoleniowiec.

Równolegle klub prowadzi rozmowy i obserwacje zawodników, którzy mogą wzmocnić kadrę przed startem rundy wiosennej.

Przygotowania do rundy wiosennej Dowiedz się więcej »

Przed nami 12. kolejka – gramy z Orłem Miedary u siebie

Walka o ważne punkty w środkowej części tabeli W sobotę 25 października Szczakowianka wraca do gry w ramach 12. kolejki II ligi śląskiej. O godzinie 11:00 na Stadionie im. Karola Fuchsa podejmiemy drużynę Orła Miedary. Goście zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli i mają na koncie 11 punktów, czyli o dwa więcej od Szczakowianki. Podobnie jak nasz zespół, Orzeł notuje w ostatnich tygodniach zmienne wyniki, dlatego sobotni pojedynek zapowiada się jako bardzo ważny w kontekście układu środkowej części tabeli. Dla podopiecznych trenera Damiana Krajanowskiego będzie to świetna okazja, by po serii nieudanych występów wrócić na zwycięską ścieżkę.

Przed nami 12. kolejka – gramy z Orłem Miedary u siebie Dowiedz się więcej »

Szczakowianka zagra o 3 punkty w Przyszowicach

Drwale wyruszają do Przyszowic! W sobotę o 15:00 Szczakowianka zagra na wyjeździe z Jednością 32 Przyszowice w ramach 11. kolejki II Ligi Śląskiej. Rywale zamykają tabelę z dorobkiem 4 punktów, a biało-czerwoni będą chcieli wrócić do Jaworzna z kompletem oczek. Zapowiedź meczu z Jednością Przyszowice W sobotę, 18 października, Drwale rozegrają kolejne spotkanie w ramach 11. kolejki II Ligi Śląskiej. Rywalem biało-czerwonych będzie Jedność 32 Przyszowice, a pierwszy gwizdek zabrzmi o 15:00 na stadionie przy ulicy Miarki 1 w Przyszowicach. Szczakowianka po ostatnich spotkaniach zajmuje miejsce w środku tabeli i będzie chciała ponownie sięgnąć po pełną pulę. Tym razem naprzeciw jaworznian stanie zespół, który aktualnie zamyka ligową tabelę – Jedność ma na swoim koncie zaledwie 4 punkty, wywalczone dzięki jednemu zwycięstwu i jednemu remisowi. Mimo że rywale znajdują się w trudnej sytuacji, Drwale doskonale wiedzą, że w tej lidze nie ma łatwych meczów. Każde spotkanie wymaga maksymalnego zaangażowania, koncentracji i walki do końca. Jaworznianie będą chcieli potwierdzić dobrą formę oraz udowodnić, że potrafią skutecznie punktować także na wyjazdach.

Szczakowianka zagra o 3 punkty w Przyszowicach Dowiedz się więcej »

Drwale podejmą Pilicę Koniecpol na Fuchsa

Przed nami kolejne ligowe emocje przy ul. Kościuszki 1! W sobotę, 11 października o godzinie 11:00, Szczakowianka Jaworzno zmierzy się z Pilicą Koniecpol w ramach 10. kolejki II Ligi Śląskiej. Biało-Czerwoni zagrają u siebie z Pilicą Koniecpol i powalczą o ważne punkty w 10. kolejce II Ligi Śląskiej Biało-czerwoni po serii wymagających spotkań będą chcieli wrócić na zwycięską ścieżkę i zapisać na swoim koncie komplet punktów. Zespół trenera Damiana Krajanowskiego zajmuje obecnie 10. miejsce w tabeli z dorobkiem 11 punktów, ale strata do wyższych lokat jest niewielka — każdy mecz może przynieść awans o kilka pozycji. Nasi rywale, Pilica Koniecpol, plasują się na 12. miejscu z dorobkiem 9 punktów. Ich bilans to dwa zwycięstwa, trzy remisy i cztery porażki, a więc drużyna z Koniecpola z pewnością będzie chciała poprawić swój wynik i pokazać się z dobrej strony w Jaworznie. 📅 Sobota, 11 października 2025 🕚 Godzina 11:00 🏟️ Stadion im. Karola Fuchsa, ul. Kościuszki 1 (Jaworzno) ⚽ Szczakowianka Jaworzno – Pilica Koniecpol

Drwale podejmą Pilicę Koniecpol na Fuchsa Dowiedz się więcej »

Drwale walczą o finał Pucharu Polski!

Drwale stają przed szansą awansu do finału Pucharu Polski! W środę, 8 października, o godzinie 15:30 Szczakowianka Jaworzno zmierzy się na wyjeździe z Wartą Zawiercie w półfinale Pucharu Polski Podokręgu Sosnowiec. Mecz odbędzie się na stadionie przy ul. Moniuszki 10 w Zawierciu. Po imponującym zwycięstwie nad Niwą Brudzowice 8:1, biało-czerwoni są pełni optymizmu i gotowi na kolejne wyzwanie. Drużyna trenera Krajanowskiego pokazuje w pucharze wysoką formę i determinację, a półfinał to kolejna okazja, aby potwierdzić swoją siłę na boisku. Trzymamy kciuki za naszych zawodników i liczymy, że Drwale po raz kolejny udowodnią, że są zespołem gotowym na wielkie wyzwania!

Drwale walczą o finał Pucharu Polski! Dowiedz się więcej »

Szczakowianka zagra ze Śląskiem Świętochłowice

Czas na walkę o kolejne punkty – Szczakowianka zmierzy się ze Śląskiem Świętochłowice W najbliższą sobotę JSP Szczakowianka Jaworzno rozegra kolejny mecz ligowy. Rywalem naszej drużyny będzie MKS Śląsk Demarko Świętochłowice, a spotkanie odbędzie się przy ul. Bytomskiej 40 w Świętochłowicach. Początek meczu zaplanowano na godzinę 18:00. Szczakowianka w tabeli Po ośmiu rozegranych spotkaniach Szczakowianka zajmuje obecnie 8. miejsce w ligowej tabeli, mając na koncie 11 punktów (3 zwycięstwa, 2 remisy, 3 porażki). Bilans bramkowy naszej drużyny wynosi 12-15, co pokazuje, że w dotychczasowych spotkaniach nie brakowało emocji i walki o każdą bramkę. Rywal do pokonania Śląsk Świętochłowice plasuje się na 12. pozycji, zdobywając do tej pory 7 punktów przy bilansie bramkowym 16-25. Mimo niższej pozycji w tabeli, sobotni mecz nie będzie łatwy – każdy punkt w tej fazie sezonu jest na wagę złota. Szansa na przełamanie Dla Szczakowianki to ważne spotkanie – zwycięstwo pozwoli zbliżyć się do środkowej części tabeli i zwiększyć przewagę nad zespołami z dolnej części stawki. Nasi zawodnicy w ostatnich meczach pokazali determinację i wolę walki, a sobotni mecz będzie kolejną okazją do zdobycia cennych punktów na trudnym terenie rywala. Emocje gwarantowane Zapowiada się zacięty i emocjonujący pojedynek, w którym każda akcja i każdy gol mogą zadecydować o końcowym wyniku. Liczymy na dobrą grę naszej drużyny i kolejne punkty w ligowej tabeli.

Szczakowianka zagra ze Śląskiem Świętochłowice Dowiedz się więcej »

Przewijanie do góry