SZCZAKOWIANKA JAWORZNO - Oficjalna strona



Dominik Kasprzyk; 16.02.2019; 21:22; źródło: własne

Goczałkowice wygrywają w Jaworznie

Szczakowianka w sobotę zaliczyła mecz kontrolny z bardzo ciekawym rywalem. LKS Goczałkowice, który jest mocno związany z reprezentantem Polski Łukaszem Piszczkiem, wygrał przy Krakowskiej 3:2.

Drużyna z Goczałkowice jest jedną z najbardziej medialnych ekip w całej IV lidze i dzięki osobie Łukasza Piszczka przyciąga spore zainteresowanie. Do Jaworzna LKS przyjechał w bardzo mocnym składzie i zdawał się być faworytem, a jednak Szczakowianka tanio skóry nie sprzedała. Mecz rozpoczął się od prawdziwego trzęsienia ziemi. Już w 1. minucie Dawid Frąckowiak wykorzystał dobre podanie od Roberta Nowaka i otworzył wynik. Goście odpowiedzieli na to błyskawicznie. W 3. minucie po wrzutce z lewej strony jeden z rywali efektownym uderzeniem pokonał Konrada Kołodzieja. W kolejnych minutach wyrównana gra toczyła się głównie w środku pola. Dobrze radziły sobie obie defensywy, które rozbijały większość akcji ofensywnych. Mimo to jeszcze przed przerwą Szczakowianka po raz kolejny wyszła na prowadzenie. Po zagraniu ręką w polu karnym, sędzia przyznał gospodarzom rzut karny, a jedenastkę na gola pewnym strzałem zamienił jeden z testowanych zawodników

W drugiej połowie na murawie działo się jeszcze więcej. Szczakowianka odważnie atakowała, ale trochę brakowało jej skuteczności. Goście nie pozostawali dłużni i również próbowali odwrócić losy spotkania. W 71. minucie po rzucie rożnym i sporym zamieszaniu w polu karnym Kołodziej obronił groźne uderzenie z bliska, ale dobitka okazała się już skuteczna, a LKS wyrównał stan spotkania. Wydawało się, że mecz zakończy się remisem, ale w ostatnich minutach goście dopięli swego. Po dokładnym przerzucie na lewą stronę, zupełnie niepilnowany zawodnik z Goczałkowic, uderzeniem z pierwszej piłki ustalił wynik na 3:2 dla LKS-u.

Mimo porażki można śmiało powiedzieć, że Szczakowianka zagrała całkiem dobre spotkanie i jak równy z równym walczyła z ekipą z IV ligi. LKS Goczałkowice okazał się wartościowym sparingpartnerem, a trener Cygnar po meczu będzie mógł na pewno wyciągnąć sporo wniosków. W sobotę na murawie w Biało-Czerwonych barwach zagrało w sumie czterech testowanych zawodników – trzech z nich jest już praktycznie jedną nogą w zespole. Wszystko wskazuje na to, że wiosną Szczakowianka będzie dysponowała dość szeroką kadrą i powinna być jeszcze groźniejsza niż jesienią. W najbliższą sobotę podopiecznych trenera Cygnara czeka kolejny mecz kontrolny. Tym razem przeciwnikiem Drwali będzie Sparta Katowice, która po rundzie jesiennej zajmuje 4. miejsce w I grupie katowickiej okręgówki. Początek meczu na sztucznej murawie Stadionu Miejskiego jak zwykle o godzinie 13:00.

Szczakowianka Jaworzno – LKS Goczałkowice-Zdrój 2:3 (2:1)
(Frąckowiak 1, Testowany 42)

Szczakowianka:
Kołodziej (71. Adamus) – Nowak (68. Testowany 4), Testowany 1, Seiler, Wojciechowski – Testowany 2 (66. Molenda), Biskup (71. Dworak), Łuszcz, Testowany 3 (87. Bąk) – Cygnar (85. Grodzki) – Frąckowiak (78. Kamiński)

 

Facebook - duży

https://www.czasnabuty.pl/search.php?text=brązowe+botki+damskie+na+obcasie http://www.fitnessdlakobiet.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone dla www.Szczakowianka.pl ©.

Strona internetowa redagowana przez Kibiców Szczakowianki dla Kibiców Naszego ukochanego Klubu! Najnowsze wiadomości z życia Klubu oraz wyniki i galerie pomeczowe tylko u nas. Zapraszamy do częstych odwiedzin i udzielania się na naszym forum dykusyjnym dla Kibiców Szczakowianki. Do zobaczenia na najbliższym meczu naszej Szczakowianki Jaworzno - zapraszamy na Krakowską.