Już w najbliższą sobotę podopieczni Andrzeja Sermaka podejmować będą na własnym stadionie drużynę Czarnych Sosnowiec. Początek tego emocjonującego spotkania przy ul Krakowskiej 8 o godzinie 17:00.
Kibice na pewno pamiętają zacięte pojedynki pomiędzy tymi drużynami, gdy występowały jeszcze w lidze okręgowej w sezonie 2008/2009 (bilans: przegrana Szczakowianki i remis) to właśnie w tym sezonie Szczakowianka przegrała zacięty bój o awans zajmując drugą pozycję za plecami naszych sobotnich rywali. Teraz zespoły będą walczyć już w IV lidze, oczywiście każdy powie, że dziś to inne drużyny i całkiem odmienne cele, praktycznie odmłodzona drużyna Czarnych, ma walczyć co najmniej o środek tabeli. Jak na razie zawodnicy realizują te przedsezonowe założenia . W osiągnięciu tego celu ma pomóc doświadczony i znany w piłkarskim środowisku napastnik Grzegorz Oberaj, który ma kreować grę swojego zespołu i mobilizować mniej doświadczonych zawodników.
Po dotychczasowych czterech kolejkach spotkań Czarni zajmują siódmą pozycję w tabeli mogło być zdecydowanie lepiej, gdyby nie porażka na początku rozgrywek z Zagłębiakiem Dąbrowa Górnicza i strata punktów z KS Częstochowa. W ostatniej kolejce trener Grabara mógł być zadowolony postawą zawodników i uzyskanym wynikiem 3:1 nad zespołem Zielonych Żarki, natomiast „biało czerwoni'' też mają powody do umiarkowanego optymizmu przystępując do sobotniego meczu, po bezbramkowym remisie z Sarmacją Będzin. Należy jednak dodać ,że nasza drużyna grała większą część spotkania w osłabieniu, gdyż czerwoną kartkę otrzymał w 40 min. Wojciech Jamróz. Na brawa i uznanie zasługuje cała drużyna, gdyż pomimo osłabienia walczyła do końca i o każdą piłkę a momentami dochodziła do stuprocentowych sytuacji podbramkowych.
Nam nie pozostaje już nic innego jak tylko zaprosić wszystkich kibiców na to spotkanie w sobotnie popołudnie , które zapowiada się niezwykle emocjonująco pod względem piłkarskim, ale także kibicowskim . Wszystkich kibiców prosimy o głośny i kulturalny doping, który miejmy nadzieję poprowadzi naszą drużynę do zwycięstwa.