SZCZAKOWIANKA JAWORZNO - Oficjalna strona

Raport pomeczowy Szczakowianka Jaworzno - Pogoń Imielin

Kolejne trzy punkty dopisali do swojego konta podopieczni Andrzeja Sermaka, którzy pokonali drużynę Pogoni Imielin 2:0 (1:0) po bramkach w 30 minucie spotkania Pawła Sermaka i w 80. minucie Michała Biskupa.

Już w pierwszych sekundach spotkania drużyna Pogoni próbowała zagrozić mocnym strzałem bramce strzeżonej przez Radosława Józefiaka, ten jednak nie dał się zaskoczyć pewnie łapiąc piłkę. Kolejne minuty to próby przedostania się zawodników Szczakowianki pod bramkę gości, które szybko zatrzymywały się na dobrze grającej w tym spotkaniu obronie drużyny z Imielina. Pierwszy groźny strzał, mogący zagrozić bramce Rafała Skuzy, podopieczni Andrzeja Sermaka oddali dopiero w 30. minucie spotkania, kiedy to mocnym strzałem popisał się Adrian Wojtaszak. Goolkiper gości zdołał wybić piłkę jednak na rzut rożny. Kilka sekund później bramkarz gości był jednak bez szans. Paweł Sermak przedostał się przez obronę Pogoni, minął Skuzę i skierował piłkę do siatki, otwierając tym samym wynik spotkania. Pod koniec pierwszej połowy okazję do wyrównania mieli zawodnicy Jacka Stęchły, jednak mocny strzał z około dwudziestego metraBogdana Żorawika przeszedł obok bramki Józefiaka.



Jak najbardziej uzasadniony taniec radości zawodników Szczakowianki...w końcu to już 11 zwycięstwo z rzędu!

Od początku drugiej połowy drużyna Pogoni starała się odrobić straconą w pierwszej połowie bramkę, a doskonałą okazję miał do tego ponownieBogdan Żorawik, który zdecydował się jednak na podanie do swojego kolegi z zespołu, który nie był w stanie pokonać grającego kolejne dobre spotkanie Józefiaka. W 56. minucie na dalekie uderzenie zdecydował sięPaweł Sermak, piłka po jego strzale przeleciała jednak nad poprzeczką gości. Z kolejnymi minutami zawodnicy z Imielina słabli, a podopieczniAndrzeja Sermaka chcieli uspokoić grę, kolejnym trafieniem do ich bramki, co udało im się w 80. minucie spotkania. Adam Janeczko zdecydował się na rajd z piłką lewą stroną boiska, dograł piłkę w pole karne, do której dopadł Michał Biskup i umieścił ją w siatce. W 84. minucie spotkania w doskonałej okazji do podwyższenia wyniku był ponownie Paweł Sermak, wychodząc sam na sam z bramkarzem gości był jednak faulowany przez Damiana Parusela, który został ukarany jedynie żółtym kartonikiem, przez sędziującego ten mecz Damiana Synowka. W końcowych minutach spotkania, zawodnicy Szczakowianki próbowali zagrozić jeszcze bramceStęchły, ich akcjom jednak albo brakowało wykończenia albo piłka mijała bramkę Pogoni.

Za nami kolejne spotkanie, w którym na duże brawa ponownie zasługuje zastępujący w bramce kontuzjowanego Skrzypka - Radosław Józefiak, który niejednokrotnie w tym spotkaniu swoimi pewnymi interwencjami ratował drużynę Szczakowianki przed utratą bramki. Na brawa zasługuje również Klub Kibica, dzięki któremu zgromadzeni w ten dzień na stadionie kibice, w przerwie spotkania mogli ogrzać się przygotowaną przez nich ciepłą herbatą.

Wszelkie prawa zastrzeżone dla Szczakowianka.pl ©.