SZCZAKOWIANKA JAWORZNO - Oficjalna strona

Raport pomeczowy GKS Unia Rędziny - Szczakowianka Jaworzno

Zwycięstwem 4:0 (1:0) zakończył się sobotni pojedynek podopiecznych trenera Andrzeja Sermaka z drużyną Unii Rędziny. Bramki dla drużyny Szczakowianki zdobywali kolejno w 32. minucie Dariusz Kurowski, 65. minucie Damian Mrożek, 90. minucie Daniel niedzielski i w doliczonym czasie gry Michał Biskup.

Spotkanie od początku przebiegało pod dyktando "biało-czerwonych", którzy byli stroną dominująca przez prawie 90. minut gry. Jako pierwsi w doskonałej okazji do zdobycia bramki byli jednak gospodarze. W 12. minucie gry Oskar Kudela wychodzi zza pleców obrońców Szczakowianki i w sytuacji sam na sam ze Sławomirem Jeziorkiem, nie był w stanie skierować futbolówki do siatki jaworznian. Była to pierwsza i zarazem najgroźniejsza tego dnia sytuacja rędzinian. W kolejnych minutach gry, coraz żwawiej na boisku radzili sobie "biało-czerwoni" co przyniosło efekt w 32. minucie gry. Dariusz Kurowski dostaje piłkę w polu karnym gospodarzy, mija bramkarza i posyła piłkę do pustej bramki. Na kolejną bramkę zgromadzeni na stadionie kibice, w większości z Jaworzna, musieli czekać, aż do 65. minuty. Wtedy też Daniel Niedzielski, który chwilę wcześniej zmienił na placu gry Dariusza Kurowskiego, posyła piłkę do Damiana Mrożka ten mija obrońcę i mocnym strzałem kieruję piłkę do siatki.

Po zmianie stron, do głosu na kilka minut doszli ponownie gospodarze, którzy na wszelkie sposoby próbowali przebić się pod bramkę jaworznian jednak robili to na tyle nieskutecznie, że wszystkie ich akcje kończyły się na przedpolu. W kolejnych minutach, ponownie "biało-czerwoni" ruszyli do ataku, a duża w tym zasługa Marcina Smarzyńskiego, który po zmianie wniósł wiele świeżości do gry "biało-czerwonych" co też przełożyło się na kolejne dwie bramki. 90. minuta gry, Marcin Smarzyński decyduje się na szarże w polu karnym Unii, mija obrońców i posyła futbolówkę obok wychodzącego bramkarza, ta trafia pod nogi Daniela Niedzielskiego, który nie miał prawa spudłować. Na kolejną bramkę długo czekać nie było. Doliczony czas gry, Damian Mrożek dogrywa do Michała Biskupa i ten po raz czwarty dla Szczakowianki kieruje piłkę do siatki gospodarzy.

Dzisiejsze spotkanie potwierdziło dobrą predyspozycje zawodników Szczakowianki, którzy grali futbol przyjemny dla oka. Duża w tym zasługa także świetnie przygotowanej płyty boiska, która w przeciwieństwie do spotkania z Zielonymi Żarkami pozwalała na dokładne zagrania, które w doskonały sposób raz po raz wykorzystywali "biało-czerwoni". Razi jednak duża nieskuteczność podopiecznych Andrzeja Sermaka, bo gdyby wykorzystać wszystkie stworzone sobie okazje, końcowy wynik mógłby być dużo wyższy.

Unia Rędziny - Szczakowianka Jaworzno 0:4 (0:1)
32' Kurowski, 65' Mrożek, 90' Niedzielski, 91' Biskup

Szczakowianka Jaworzno: Jeziorek - Bizoń, Byrski, Jamróz, Chojnowski, Piegzik (81' Wojtaszak), Mrożek, Biskup, Sierczyński (80'Dylowicz) , Głośny (67' Smarzyński), Kurowski (55' Niedzielski).

Wszelkie prawa zastrzeżone dla Szczakowianka.pl ©.