SZCZAKOWIANKA JAWORZNO - Oficjalna strona

Raport pomeczowy Szczakowianka Jaworzno - LKS Zieloni Żarki

W sobotnie zimne popołudnie licznie zgromadzeni na Stadionie Miejskim przy ul. Krakowskiej 8 kibice zobaczyli bardzo ciekawy pojedynek pomiędzy Szczakowianką Jaworzno, a Zielonymi Żarki. Mecz zakończył się wynikiem 3:2 dla biało-czerwonych, a na listę strzelców wpisali się Sebastian Chojnowski, Marcin Kondzielnik i Rafał Łybyk.

Pierwsza połowa od pierwszych do ostatnich minut całkowicie zdominowana została przez podopiecznych Andrzeja Sermaka, na co dowodem jest dwubramkowa zaliczka Szczakowianki. Już w 8. minucie przed szansą zdobycia pierwszej bramki po dośrodkowaniu Madrina Piegzika był Sebastian Dylowicz, lecz nasz zawodnik nie trafił w piłkę. W kolejnych 20. minutach swoich sił próbowali Rafał Łybyk oraz bardzo aktywny tego dnia Marcin Kondzielnik, niestety po żadnym z ich strzałów piłka nie zatrzepotała w siatce gości. Udało się to dopiero w 31. minucie spotkania. Marcin Kondzielnik podaje do niepilnowanego Sebastiana Chojnowskiego, a ten z najbliższej odległości kieruje piłkę do siatki tuż obok interweniującego goolkipera Zielonych. Biało-czerwoni idąc za ciosem w 43. minucie spotkania podwyższyli wynik na 2:0. Dośrodkowanie Daniela Małkowskiego na głowę Marcina Kondzielnika, który ładnym strzałem pokonuje Łukasza Cogla.

Druga odsłona spotkania okazała się bardziej emocjonująca niż się mogło wydawać po pierwszej połowie. Pomimo, że lepiej rozpoczęli zawodnicy Szczakowianki to z biegiem czasu powiększała się dominacja podopiecznych Andrzeja Samodurowa. W 59. minucie zawodnik gości faulowany jest w polu karnym Szczakowianki i sędzia Krzysztof Myrmus pewnym ruchem wskazał na jedenastkę. Do piłki podszedł Michał Lamch, który strzał zdołał wybronić Sławomir Jeziorek jednak przy dobitce Łukasza Szczepanka nasz goolkiper był już bez szans. W 68. minucie zawodnicy Zielonych zadali kolejny cios Szczakowiance, którzy po szybkim kontrataku doprowadzili do wyrównania, a na listę strzelców wpisał się Marcin Brodziński. Podenerwowani zawodnicy Szczakowianki szybko rzucili się do odrabiania strat i ponownie bardziej aktywni byli biało-czerowni, którzy raz po raz atakowali na bramkę gości. Wynik remisowy utrzymywał się aż do 88. minuty. Wtedy też kibice w Jaworznie wpadli w szał radości po strzale Rafała Łybyka, który zdecydował się technicznym strzałem uderzyć na bramkę Cogla dając Szczakowiance trzy punkty.

Całe spotkanie trzeba uznać za bardzo udane w wykonaniu biało-czerwonych. Pomimo, że w grze podopiecznych Sermaka nie brakowało błędów i nieskuteczności to właśnie jaworznianie byli stroną dominująca przez większą cześć spotkania stwarzając sobie wiele dogodnych sytuacji. Na szczególne brawa zasługuje Marcin Kondzielnik, którzy był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem w barwach Szczakowianki. To właśnie jego strzały sprawiały bramkarzowi gości największe problemy podczas obrony bramki.

Szczakowianka Jaworzno - Zieloni Żarki 3:2 (2:0)
31' Chojnowski, 42' Kondzielnik, 88' Łybyk - 59' Szczepanek, 68' Brudziński

Szczakowianka Jaworzno: Jeziorek - Dębowski (65' Radosz), Bizoń, Stankiewicz, Małkowski - Piegzik, Biskup, Łybyk, Dylowicz (90' Kantek) - Chojnowski (67' Wasilewski), Kondzielnik

Wszelkie prawa zastrzeżone dla Szczakowianka.pl ©.