JSP Szczakowianka Jaworzno

Dwie wygrane na koniec przygotowań

Szczakowianka w świetnym stylu zakończyła serię meczy kontrolnych przed rundą wiosenną. W dwóch ostatnich tej zimy spotkaniach Drwale wysoko pokonali rywali, strzelając w sumie aż dziesięć bramek.

Trener Paweł Cygnar na koniec okresu przygotowawczego chciał przyjrzeć się wszystkim zawodnikom z kadry zespołu i dlatego w ciągu dwóch dni Biało-Czerwoni rozegrali dwa mecze kontrolne w różnych zestawieniach.

W piątek Szczakowianka na sztucznej murawie przy Krakowskiej podejmowała czołową ekipę wadowickiej ligi okręgowej – Nadwiślanina Gromiec. Jaworznianie od samego początku zdecydowanie przeważali i atakowali bramkę rywali. W 17. minucie Paweł Cygnar uderzeniem z bliska po podaniu od Bartłomieja Chwalibogowskiego otworzył wynik meczu. Tuż przed przerwą na 2:0 podwyższył Łukasz Cichoń. Wcześniej po efektownym rajdzie ten sam zawodnik także trafił do siatki, ale arbiter dopatrzył się spalonego. Goście próbowali walczyć, ale zagrożenie jakie stwarzali pod jaworznicką bramką było niewielkie, a nowy golkiper Biało-Czerwonych miał niewiele pracy. Drugą połowę Drwale otworzyli kolejnym ładnym trafieniem. Po akcji Roberta Nowaka, Arkadiusz Trzciński popisał się niezłym uderzeniem, ustalając wynik na 3:0. Mimo kilku okazji, więcej goli już nie padło, a Szczakowianka zaliczyła kolejną łatwą wygraną. Warto odnotować, że w piątek na boisku okazję miało zagrać kilku juniorów, którzy pokazali się z dobrej strony i udowodnili, że mogą być dobrym uzupełnieniem drużyny.

W sobotę Szczakowianka rozegrała ostatni już tej zimy mecz kontrolny i w Szczakowej zmierzyła się z Bolesławem Bukowno, który gra na co dzień w jednej z krakowskich okręgówek. Przed meczem odbyła się jeszcze tradycyjna sesja zdjęciowa zespołu, której efekty wkrótce będzie można zobaczyć na naszym klubowym fanpage na Facebooku. Tymczasem samo spotkanie przebiegało od samego początku pod dyktando gospodarzy. Drwale prowadzili grę i ostrzeliwali bramkę gości. Już w 9. minucie po rzucie rożnym Marcin Smarzyński otworzył wynik spotkania. W kolejnych minutach Szczakowianka zepchnęła ekipę z Bukowna do głębokiej defensywy i szybko rozstrzygnęła losy spotkania. Do siatki trafili Bartek Chwalibogowski i po raz drugi Marcin Smarzyński, dzięki czemu przewaga stała się już bezpieczna. Od tego momentu podopieczni trenera Cygnara spokojnie mogli już kontrolować przebieg wydarzeń na boisku i nadawać tempo grze. Drugą połowę Drwale rozpoczęli od mocnego uderzenia. Tuż po wznowieniu gry swoje trafienie zaliczył Łukasz Cichoń. Szczakowianka grała swoje i regularnie nękała defensywę ekipy z Bukowna. Goście tylko sporadycznie przedzierali się pod jaworznicką bramkę i co najmniej dwa razy mieli okazję do zaliczenie honorowego trafienia, ale uderzali obok słupka. Tymczasem Biało-Czerwoni pokazali, że mają w zanadrzu jeszcze jedną mocną broń, a konkretnie stałe fragmenty gry. Kolejne dwie bramki padły bowiem po rzutach rożnych. W roli głównej wystąpił Marcin Drzymont, który dwa razy po kornerach sprytnie zachował się w polu karnym i zaliczył dwa trafienia. To jednak jeszcze nie miał być koniec strzelania. W 81. minucie rozgrywający świetne zawody Grzegorz Fonfara popisał się atomowym uderzeniem, po którym piłka przełamała ręce bramkarza i wpadła do siatki. Ostatecznie Szczakowianka pokonała Bolesław 7:0 i z przytupem zakończyła serię gier sparingowych.

Zarząd klubu dopina już ostatnie transferowe formalności i w najbliższych dniach będziemy mogli przedstawić nowych zawodników, którzy wzmocnią Szczakowiankę. W sumie do drużyny łącznie dołączy najprawdopodobniej czterech nowych graczy. Jeżeli chodzi o zawodników, którzy pożegnali się zimą z klubem, to na tej liście jest tylko jedno nazwisko. Piotr Bochenek, który jesienią zaliczył epizod w meczu pucharowym, zdecydował się na przejście do Górnika Wojkowice. Życzymy Piotrkowi samych sukcesów – zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Tymczasem zapraszamy już wszystkich kibiców na pierwszy ligowy mecz Biało-Czerwonych w tym roku. W sobotę 21 marca przy Krakowskiej podejmować będziemy zespół Cyklona Rogoźnik. Zapowiadają się ogromne emocje – nie może Was zabraknąć na stadionie. Początek meczu o godzinie 15:00.

Szczakowianka Jaworzno – Nadwiślanin Gromiec 3:0 (2:0)

(Cygnar 17, Cichoń 44, Trzciński 51)

Szczakowianka: Testowany 1 (72. Szczechla) – Klepka, Kurzawa, Testowany 2, Testowany 3 – Testowany 4 (46. Nowak), Biskup, Trzciński, Chwalibogowski (46. Trojanowski) – Cygnar (46. Łukaszyk) – Cichoń (65. Janisz).

Szczakowianka Jaworzno – Bolesław Bukowno 7:0 (3:0)

(Smarzyński 9, 21, Chwalibogowski 16, Cichoń 48, Drzymont 60, 73, Fonfara 81)

Szczakowianka: Kołodziej – Nowak, Drzymont, Dębski, Śliwa – Testowany 1, Chwalibogowski (82. Testowany 2), Cichoń (56. Testowany 3), Testowany 2 (22. Fonfara) – Cygnar – Smarzyński

Powiązane Wpisy